Co 10 osoba na świecie to wcześniak. Jednak tylko część z nich to skrajne i bardzo skrajne wcześniaki. Wielu z nich przegrywa walkę o życie. Inne zmagają się z niepełnosprawnościami. Na szczęście spora część wcześniaków nie odczuwa wcale skutków wcześniactwa, bądź są one znikome. Dziś, bez względu na swój stan zdrowia, wszystkie wcześniaki na całym świecie mają swoje święto.

Wcześniaki to dzieci urodzone przed wyznaczonym terminem. Zgodnie z definicją WHO granicą wcześniactwa jest 37. tydzień ciąży. Dziecko urodzone powyżej tego terminu uznawane jest za donoszone. Dolna granica wcześniactwa to 22. tydzień ciąży. Wcześniejsze zakończenie ciąży uznawane jest za poronienie, gdyż organizm nie jest zdolny do przeżycia.

Z kolei ze względu na tydzień porodu wcześniactwo można podzielić na trzy grupy:

  • bardzo skrajne wcześniactwo – dzieci urodzone pomiędzy 22. a 28. tygodniem ciąży
  • skrajne wcześniactwo – dzieci urodzone pomiędzy 28. a 32. tygodniem ciąży
  • późne wcześniactwo – dzieci urodzone pomiędzy 32. a 37. tygodniem ciąży

Każdy dzień spędzony w brzuchu mamy i każdy gram wagi zwiększa szansę na przeżycie wcześniaka. Wciąż jednak pierwszym i największym zagrożeniem dla wcześniaków jest zgon. Dotyczy to szczególnie bardzo skrajnych wcześniaków.

Niestety, mimo przeżycia, nie wszystkie wcześniaki mogą cieszyć się pełnią zdrowia. Sam wczesny poród jest czynnikiem wysokiego ryzyka, ale również bezpośrednio po porodzie może dojść do poważnych zaburzeń.

Wśród najczęściej występujących wyróżnia się:

  • zaburzenia oddychania (większość wcześniaków wymaga podłączenia do respiratora, CEPAPu, bądź tlenu) prowadzące do niedotlenienia
  • wylewy krwi do mózgu (ich stopień jest często decydujący)
  • przetrwały przewód tętniczy
  • martwicze zapalenie jelit
  • retinopatia wcześniacza

Powikłania wcześniacze

Wcześniaki w zależności od stanu zdrowia, wagi i tygodnia ciąży w którym się urodziły spędzają po porodzie w szpitalu od kilku do nawet kilkuset dni. Niektóre z nich rozwijają się podobnie jak dzieci urodzone w terminie. Jednak szczególna obserwacja wcześniaka nie kończy się w momencie wypisania go do domu. Przez kolejnych kilka lat niezbędne są wizyty u specjalistów, badania i liczne kontrole. Często początkowo świetnie rokujący wcześniak napotyka na problemy zdrowotne i rozwojowe w kolejnych latach życia i odwrotnie, dzieci ze słabszym startem niekiedy doganiają rozwojem zdrowych, terminowo urodzonych rówieśników.

Wcześniaki (szczególnie skrajne i bardzo skrajne) narażone są na zaburzenia w działaniu ośrodkowego układu nerwowego. Mogą one prowadzić do:

  • mózgowego
  • opóźnienia rozwoju umysłowego
  • niedosłyszeniu
  • niedowidzeniu
  • trudności w koncentracji
  • zaburzeń mowy

Obchody Światowego Dnia Wcześniaka

17 listopada na całym świecie organizowane są różne akcje, podkreślające problematykę wcześniactwa, ale jednocześnie pokazujące że rodziny wcześniaków nie są same i mogą liczyć na wsparcie. Ważnym momentem jest podświetlenie na fioletowo budynków, takich jak Empire State Building czy CN Tower w Toronto. W Polsce co roku fioletowy staje się między innymi Pałac Kultury i Nauki, Szpital Specjalistyczny św. Zofii w Warszawie, Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, Instytut Centrum Matki Polki w Łodzi. Szpital Położniczo-Ginekologiczny Ujastek w Krakowie,  a także Opera i Filharmonia Podlaska, czy TAURON Arena Kraków.

Tego dnia również liczne ośrodki terapeutyczne czy placówki specjalne i integracyjne organizują fioletowy dzień. Dzieci i pracownicy ubierają się na fioletowo, bądź przystrajają wnętrza właśnie na ten kolor. By trochę odczarować czarne oblicze wcześniactwa, dać uśmiech swoim podopiecznym i okazać wsparcie i solidarność z nimi i ich rodzinami.

Morze informacji o wcześniactwie

A na koniec chciałabym Wam polecić dwa warte zapamiętania adresy:

  • stronę Fundacji Wcześniak https://wczesniak.pl/ – idealne miejsce dla każdego wcześniaka, jego rodzica, opiekuna, rodziny i znajomych. Znajdziecie tam mnóstwo informacji związanych z wcześniactwem, porad oraz namiary do grup wsparcia.
  • bloga MatkoweLove https://www.matkowelove.com/ – strona założona przez mamę wcześniaka, która dzieli się nie tylko swoim doświadczeniem i wspomnieniami, ale również przekazuje ogrom wiedzy na temat wcześniactwa, jak również aktywnie wspiera działania na rzecz rodzin wcześniaków.

Koniecznie zajrzyjcie na te strony jeszcze dzisiaj!

Poprzedni artykułPomysły na prezenty pod choinkę dla dzieci z niepełnosprawnościami cz. II – zabawki elektroniczne
Następny artykułWspomnienia mamy skrajnego wcześniaka
Nazywam się Agnieszka Jóźwicka i jestem mamą pięcioletniego Olinka. Zawsze byłam bardzo aktywna i nie tyle musiałam, co chciałam robić więcej niż moi rówieśnicy. Od szóstego roku życia grałam na fortepianie, skończyłam podstawową i średnią szkołę muzyczną, występowałam w Teatrze Polskim w Warszawie, gościnnie brałam udział w licznych programach telewizyjnych dla dzieci i młodzieży. Na pierwszym roku studiów (muzykologia na Uniwersytecie Warszawskim) poszłam na staż do radiowej Trójki i… zostałam w niej przez kilka lat pracując jako reporter w redakcji aktualności. Mimo iż skończyłam studia muzykologiczne, na dobre związałam się z dziennikarstwem i mediami. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania w mediach i kontynuowałam swoją medialną przygodę kolejno pracując w czołowych firmach produkcyjnych oraz w stacjach TVN i TTV. Praca w mediach nigdy nie była moim przykrym obowiązkiem, a zawsze pozytywnym wyzwaniem i adrenaliną, bez której nie potrafiłam funkcjonować. Wtedy jeszcze nie wiedziałam z jaką adrenaliną przyjdzie mi się mierzyć w przyszłości. I to nie w pracy, a prywatnie. W 2015 roku wyszłam za mąż, a już w 2016 roku zostałam mamą wymarzonego synka – Aleksandra, zwanego przez wszystkich Olinkiem. To on wywrócił świat całej rodziny do góry nogami i to kilka razy. Pierwszy, gdy w dwunastym tygodniu ciąży otrzymałam diagnozę wady wrodzonej nerek u Olinka. Drugi, gdy zupełnie niespodziewanie urodził się na przełomie 26 i 27 tygodnia ciąży. Trzeci, gdy otrzymaliśmy diagnozę – Mózgowe Porażenie Dziecięce Czterokończynowe. Dziś jestem przede wszystkim mamą, żoną, fizjoterapeutką, pielęgniarką, osobą która chce sprawić by syn był w przyszłości osobą samodzielną, i nieustannie poszukuje na to sposobu i środków. W wolnej chwili prowadzę na facebooku funpage „Olinek” , aukcję charytatywną na rzecz Olka i innych osób walczących o zdrowie i życie „#DLAOLINKA” oraz stronę na facebooku „MPDzieciak”, na której testuję wraz z synem zabawki dla dzieci z niepełnosprawnościami. Czy mam jakieś marzenia? Jedno największe – by mój Syn był szczęśliwy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj